Historia jednego nieudanego zdjęcia

Udostępnij

Kerala - indie

12.10.2018

Czekam na autobus, trochę z nudów robię zdjęcia to tu to tam. Podchodzi do mnie chłopiec i prosi żebym jemu zrobił fotkę. Oczywiście, proszę bardzo.

Mężczyzna obok zaczyna coś mówić do chłopca wyraźnie niezadowolony, domyślam się, że strofuje go, że gościom głowę zawraca. Do mnie mówi, że to jego wnuk i przeprasza za jego namolność.

historia jednego zdjęcia2

Żarliwie protestuje, że chłopiec mi zupełnie nie przeszkadza. Proponuję wspólne zdjęcie z wnukiem, zgadza się wyraźnie zadowolony.

Podchodzi do nas ładna kobieta w sari i mówi, że to jej syn, wyraźnie dumna z latorośli. To może fotkę razem ? nieśmiało ale ze uśmiechem się zgadza. Oczywiście dołącza młodszy brat.

historia jednego zdjęcia4

Podchodzi siwy facet i mówi, że on też jest dziadkiem, tym drugim a to jego druga córka. To może fotkę razem ?

Z boku przyglądały nam się szacowne Indyjskie matrony z wyraźnymi oznakami dobrobytu. Dziadkowie tłumaczą, że to ich żony czyli babcie i jeszcze jakaś siostra. Jak wszyscy to wszyscy, babciom też robimy fotkę z wnukami.

Zdjęcie bardzo słabe ale historia dobrze pokazuje co nas może spotkać w Indiach.

[FM_form id="2"]

Cezary borowy

Cieszę się, że tu jesteś! Mam nadzieję, że spodobał Ci się i zaciekawił ten wpis. Jeśli tak, to będzie mi niezmiernie miło, gdy klikniesz Udostępnij albo dołączysz do dyskusji! To dla mnie ważne, bo pokazuje, że warto dalej pisać. Masz uwagi, komentarze, pytania? Nie wahaj się, napisz! Cieszę się z każdego sygnału od Ciebie! Dziękuję 🙂

Udostępnij