Indusom i psom wstęp wzbroniony

Udostępnij

MUMBAJ - indie

12.12.2018

Kolonializm brytyjski to był rasizm. Jako przykład wystarczy przypomnieć historię pięknego hotelu Taj Mahaj Palace w Mumbaju. Na początku XX wieku Indus z bardzo bogatej rodziny Jamsetji Tata nie został wpuszczony do hotelu Watson w Bombaju. Odźwierny zastąpił mu drogę, wskazując napis na drzwiach „Indusom i psom wstęp wzbroniony”. Trzeba tu nadmienić, że rodzina Tata w tamtych czasach to jakby odpowiednik rodziny Ford w USA.

Pradziadek obecnych dziedziców Tata tak się wkurzył, że postanowił zbudować swój hotel, do którego nikt mu nie będzie wzbraniał wstępu. Tak powstał uważany przez wielu za jeden najpiękniejszych hoteli na świecie Taj Mahal Palace nad zatoką w Mumbaju.

O architekturze można dyskutować, ale lubię tam zaglądać. Po długim spacerze po Kolabie, w upale lub deszczu, zawsze w tłoku, smrodzie i hałasie trąbiących samochodów, wejście do tego lobby to jakby przeniesienie się do innego wymiaru, innej epoki. Miejsce z legendą, z klimatem i dobra klimatyzacja też bywa pożądana. Cisza, eleganckie butiki, doormeni w liberii. Dzisiaj też polecam, aczkolwiek ostatnio espresso kosztowało 2 tysiące rupii. Travellers za tę kawę może przeżyć dwa dni z noclegiem i to bez wysiłku. Warto wejść, warto usiąść na chwilę, ale tylko po dłuższym spacerze, wtedy docenimy pełniej.

Facet, który to zbudował, miał jaja, ale ciekaw jestem, czy miał również świadomość, że owszem, zbudował hotel na złość Brytyjczykom, ale zbudował tak naprawdę swoją legendę, swój pomnik. Pomimo ogromnych pieniędzy nikt by o nim dzisiaj nie wspominał, gdyby nie ten jeden hotel.

Rodzina Tata to jeden z najbogatszych klanów w Indiach. Są obecni chyba we wszystkich branżach. Setki hektarów pól herbacianych w Munar należy do TATA GROUP, ciężarówki, autobusy, stalownie, elektrownie, hotele w całym kraju.

image4
image5

Dziesięć lat temu ruszyli z projektem najtańszego samochodu świata. TATA Nano miał kosztować sto tysięcy rupii czyli ok dwóch tysięcy dolarów. Liczono, że dzięki swojej cenie będzie masowo kupowany w Indiach a może i na innych kontynentach ? Przypadkowe nawiązanie do historii motoryzacji w USA ? Do pierwszego powszechnie dostępnego samochodu czyli Forda T z początku XX wieku. To ten, którego hasło reklamowe brzmiało „ możesz mieć samochód w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie czarny „ chodziło oczywiście o koszty.

Niestety TATA Nano nie powtórzył tego sukcesu. Niedawno zakończono produkcję.

Taj Mahal Palace Hotel nawiązuje do najpiękniejszego pomnika-grobowca miłości. Aby budynek, miejsce było interesujące musi mieć swój klimat, swoją historię. Dlatego nowo stawiane miasta nad Zatoką Perską czy w Chinach szukają swojego wyrazu, ale czy można zbudować miasto warte uwagi w kilkadziesiąt lat? Bez takich historii? Próbują, pewnie z tego powodu trwa wyścig na najwyższy budynek świata. Ścigają się młode, bogate miasta, na szczęście stare nie muszą.

Tata to najbardziej znani z Parsów.

Tata to najbardziej znani z Parsów. Niewielkiej społeczności pochodzącej z Persji, czyli obecnie Iranu.

To uchodźcy, którzy w VIII wieku musieli wybierać: albo przyjmą islam, który właśnie gwałtownie się rozwijał po podboju arabskim, albo poniosą śmierć za trwanie przy wierze swoich przodków.

Dzisiaj, gdy słyszymy o Parsach w Indiach, to od razu wyobrażamy sobie ptaki jedzące zwłoki.

Bo tak każe postępować z umarłymi ta prastara, pierwsza religia monoteistyczna. Powstała dzięki objawieniom kapłana Zoroastra.

Kilkaset lat przed Chrystusem jej wyznawcy wierzyli w stworzenie, odkupienie, zbawienie, niebo i piekło oraz niepokalane poczęcie.

Część religioznawców uważa, że takie podstawowe zasady chrześcijaństwa, judaizmu czy islamu, jak Sąd Ostateczny, wędrówka duszy po śmierci do nieba lub piekła, nadejście mesjasza wywodzą się właśnie z tej pierwszej religii objawionej.

Obecnie jej wyznawców możemy spotkać głównie w okolicach Bombaju. Jest ich około 150 tysięcy. Kropla w morzu Indusów? Tak, ale bardzo wpływowa i zamożna kropla/społeczność. Ludzie z pierwszych stron gazet.

Mają obecnie duży problem, bo wieże śmierci, gdzie kładli zwłoki do pożarcia, opuściły ptaki, którym nie podoba się, że dawniej to miejsce było na obrzeżach, a dzisiaj to praktycznie centrum Bombaju. Wieże śmierci można oglądać tylko z zewnątrz, jest to po prostu duży ogród, otoczony murem. Zza muru widać dwie ogromne cylindryczne struktury. Mnie przypominały kształtem i wielkością zbiorniki na ropę czy skroplony gaz, jakie widać w portach, tylko porośnięte pnączami. Żadnej sensacji nie zobaczyłem. Platformy na zwłoki są wewnątrz, niewidoczne dla ciekawskich.

W różnych miejscach na świecie można zetknąć się z ciekawą grafiką przedstawiającą ptaka z rozłożonymi skrzydłami i tułowiem człowieka, widzianego z profilu, to święty symbol zaratustryzmu Faravahar.

Parsowie byli zawsze bardzo szanowani, a język perski w Indiach czasów mogołów był tym, czym francuski w czasach arystokracji, językiem elity.

Parsowie byli zawsze bardzo szanowani, a język perski w Indiach czasów mogołów był tym, czym francuski w czasach arystokracji, językiem elity.

[FM_form id="2"]

Cezary borowy

Cieszę się, że tu jesteś! Mam nadzieję, że spodobał Ci się i zaciekawił ten wpis. Jeśli tak, to będzie mi niezmiernie miło, gdy klikniesz Udostępnij albo dołączysz do dyskusji! To dla mnie ważne, bo pokazuje, że warto dalej pisać. Masz uwagi, komentarze, pytania? Nie wahaj się, napisz! Cieszę się z każdego sygnału od Ciebie! Dziękuję 🙂

Udostępnij