Jak cię widzą tak Cię piszą

Udostępnij

New dehli - indie

19.11.2018

Na Paharganj pytamy o cenę sarwaru, tuniki dla Ewy. Sprzedawca z wąsikiem, po czterdziestce, mówi po rosyjsku: „sto piadzdziesiat”.

– Nie mów do nas po rosyjsku! – W tym samym momencie oboje go poprawiamy.

Indus uśmiecha się, wyraźnie świadomy animozji narodowych, i mówi poprawnie po polsku:

– Tak, wiem, Polska i Rosja to jak Indie i Pakistan, bardzo się lubicie– dodaje z sarkazmem. – Sto pięćdziesiąt. – Teraz już poprawnie po polsku. – Byłem małym chłopcem, gdy pracowałem u ojca w sklepie i musiałem nauczyć się polskiego, bo cały Paharganj w New Delhi był pełen Polaków

Tak z sympatią to mówił, nawiązywał do przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych gdy na ulicy Main Bazar na Paharganj każdego dnia przewijało się setki Polaków kupujących na handel w kraju Indyjskie garsonki ( słynne kratki – od wzoru tkaniny ), chusty, jakieś koraliki.
Trwało to kilka lat w wielu sklepach sprzedawcy mówili po Polsku. W niektórych restauracjach było polskie menu np. placki ziemniaczane, racuchy, naprawdę !

Gdy fala wizyt Polaków w pierwszej połowie lat 90. opadła, z setek handlarzy zostali najwięksi, a oni siłą rzeczy przeszli na inny level biznesu, bez latania po sklepikach.

To stało się coś jak publiczne obwieszczenie: koniec ery Polaków! Jakby ktoś przez megafony ogłosił: zwolniło się miejsce, zapraszamy nowych gości, Polacy wrócili do domu…!

W latach 1991–92 zaczęli pojawiać się masowo Rosjanie. W 1993 roku już cały Paharjanj mówił po rosyjsku.

Dzisiaj jest normalnie, i my, i Rosjanie jesteśmy jedną z wielu nacji travelersów pojawiających się w tej niezdrowej, ale klimatycznej dzielnicy. Tak jak Niemcy, Belgowie, Izraelczycy czy Australijczycy.

Ale w tej knajpce na Main Bazar, której menu umieściłem jako zdjęcie główne nie ma Russian Breakfast, czyli jednak nasi górą !!!

Słynne "krowie rondo" na Paharganj w New Delhi

[FM_form id="2"]

Cezary borowy

Cieszę się, że tu jesteś! Mam nadzieję, że spodobał Ci się i zaciekawił ten wpis. Jeśli tak, to będzie mi niezmiernie miło, gdy klikniesz Udostępnij albo dołączysz do dyskusji! To dla mnie ważne, bo pokazuje, że warto dalej pisać. Masz uwagi, komentarze, pytania? Nie wahaj się, napisz! Cieszę się z każdego sygnału od Ciebie! Dziękuję 🙂

Udostępnij