Król drzew indyjskich

Roślina doniczkowa o średnicy 150m ?

Udostępnij

Kalkuta - indie

17.11.2018

      Czy też tak macie ? Takie zdziwienie gdy dwa odległe fakty, obrazy łączą się w jedno ?

Bo są tym samym. 

      Wszyscy znamy drzewa klonu, dębu a z roślin doniczkowych filodendrony czy fikusy. 

I o tym fikusie zamierzam napisać. Ma wiele odmian ale jedną z bardziej popularnych jest figowiec bengalski ( Ficus benghalensis) . Duże, grube ciemnozielone liście. Stoi w doniczkach w wielu domach, biurach.
 

      Patrząc na takie coś zielonego za firanką, nie podejrzewamy, z kim mamy do czynienia. To drzewo w naturalnych warunkach to monstrum, to las sam w sobie. Nazywany jest królem drzew indyjskich. Gdy osiągnie rozmiary kilku metrów, w warunkach naturalnych wypuszcza korzenie przybyszowe, powietrzne. Zwisa taki odrost z gałęzi w kierunku ziemi, jak sznurek albo cienka linka, a gdy dotrze do gruntu, ukorzenia się i szybko grubieje. Stając się podpórką pod gałęzią, która może dalej rosnąć. Wyrastają korzenie, które stabilizują gałąź i tak dalej, i tak dalej.

      Na wsiach te drzewa były tak rozrośnięte, że cała wioska mogła się pod nim zebrać na naradę. Pięknie jest to opisane w „Szatańskich wersetach” Salmana Rushdiego, taka narada całej wioski pod jednym drzewem.

Tłumaczenie

Drzewo ma ponad 250 lat i jest najszersze w Indiach i prawdopodobnie w całej Azji. Nie ma jasności co do historii tego drzewa, kiedy zostało posadzone itd.. Ale jest wymieniane w niektórych książkach podróżniczych w z XIX wieku. Było zniszczone przez dwa wielkie cyklony w 1864 i 1867 roku, kiedy to kilka głównych gałęzi zostało zniszczonych, wystawiając roślinę na ryzyko ataku grzybów. Z dużą liczą korzeni powietrznych ( przybyszowych) które wyrastają z gałęzi i rosną pionowo w dół w kierunku gruntu, wygląda jak duża liczba drzew z pniami. Wielki Banian wygląda bardziej jak las niż jak drzewo. Interesujące, że drzewo wciąż jest żywe i w świetnej kondycji pomimo braku głównego pnia który się zepsuł i musiał być usunięty w 1925 roku. Jego obwód wynosił 1,7 m a wysokość 16,5 m. Powierzchnia zajmowana przez drzewo to 18 918 m2. Obecnie korona ma obwód 486 m a najwyższa gałąź sięga 24,5 m . Obecnie posiada 3772 korzenie przybyszowe sięgające gruntu.

      Największy okaz znajduje się w ogrodzie botanicznym w Kalkucie. Większość odwiedzających ten park ( poza parami zakochanych korzystających z ławeczek w ustronnych miejscach ) chce zobaczyć TO drzewo. 
Jestem przed nim, sycę oczy i mam ambiwalentne uczucia. Jest ogrodzony płotkiem, niewysokim ale wejść w TO nie można. Szkoda trochę na to liczyłem, z drugiej strony rozumiem, że chcą chronić taki skarb. To jest drugi płotek, piętnaście metrów w głąb jest pierwszy, postawiony wiele lat wcześniej. Drzewo się rozrosło i postawili nowy. Kiedy postawią kolejny ?? Obecnie ma średnicę 150 m.

Tak rozłożyste drzewo to jest też raj dla ptaków i drobnych zwierzątek.

      W Indiach banian jest uważany za święte drzewo. Jest epifitem. Jeśli przypadkowo zasieje się na innym drzewie, rośnie na nim, zabierając mu światło, a następnie oplatając korzeniami, coraz bardziej zaciska je na pniu drzewa gospodarza i dusi je.

      W Bombaju mamy całą aleję tych drzew, oczywiście nie tak wielkich, jak te na wsi. Miasto ma swoje ograniczenia, korzenie są przycinane, zanim sięgną gruntu, zwisają z gałęzi, rzadko docierając do celu, ale nadają mu niesamowity, egzotyczny wygląd. Pod tymi drzewami są stragany a pomiędzy powietrznymi korzeniami rozpięte linki, na nich towary, całość bardzo malownicza, fotogeniczna. Szczególnie dużo jest ich na południowej stronie Maidan Square.

      Mieszkaniec Bombaju nawet ich nie zauważa, zapytany, często nie wie, jak się nazywa, dla niego to codzienność, po prostu drzewo w mieście. To drugi powód – i to bardzo fotogeniczny – dla którego lubię odwiedzać to miasto.

[FM_form id="2"]

Cezary borowy

Cieszę się, że tu jesteś! Mam nadzieję, że spodobał Ci się i zaciekawił ten wpis. Jeśli tak, to będzie mi niezmiernie miło, gdy klikniesz Udostępnij albo dołączysz do dyskusji! To dla mnie ważne, bo pokazuje, że warto dalej pisać. Masz uwagi, komentarze, pytania? Nie wahaj się, napisz! Cieszę się z każdego sygnału od Ciebie! Dziękuję 🙂

Udostępnij